Ostatnia aktualizacja: 05.11.2026.
Strony główne godz. 09:30.
Ogłoszenia i Intencje godz.

S Z C Z Ę Ś Ć   B O Ż E



Tym śląskim pozdrowieniem witamy Was na naszej stronie internetowej



Ojciec Święty Jan Paweł II, powiedział "Niech nie znika to piękne pozdrowienie "Szczęść Boże" i "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".


Jest nam niezmiernie miło, że odwiedziłeś naszą stronę. Znajdziesz na nich informacje o naszej posłudze duszpasterskiej, o wspólnotach, w których możesz pogłębiać swoją wiarę, a także dowiesz się co słychać w naszej parafii, jej historię.

Strona nasza od 21 lat (09.03.2004) mieści się na Serwerze "OPOKA" pod adresem http://www.nmpwelnowiec.katowice.opoka.org.pl/

Fundacja Opoka została powołana przez Konferencję Episkopatu Polski w dniu 5 czerwca 1998 r. Jej zadaniem jest służenie Kościołowi katolickiemu w Polsce w zakresie tworzenia systemu elektronicznej wymiany informacji oraz serwisu internetowego www.opoka.org.pl.


Informacje o naszej parafii można znaleźć również na serwisie społecznościowym FB (facebook)
pod adresem jak niżej:

https://www.facebook.com/profile.php?id=100070016293938









SKARBONKA



Drodzy Parafianie i Przyjaciele parafii NMP Wspomożenia Wiernych.
Z serca dziękujemy za Waszą troskę i materialną pomoc w utrzymaniu naszej świątyni.
W czasie zagrożenia pandemią gdy liturgia celebrowana jest z ograniczoną ilością wiernych można to bezpiecznie uczynić bez wychodzenia z domu wpłacając na nw. konto bankowe.


"DANE KONTA".








WAŻNE

Zarządzenia, Komunikaty i inne pisma Metropolity Katowickiego Arcybiskupa Wiktora Skworca
oraz biskupów pomocniczych i Abp koadiutora.



Treści tych dokumentów można przeczytać na końcu (dole)) strony.










MYŚL TYGODNIA.


"... Czy święci nie są żywymi sługami w wytrwałym i heroicznym praktykowaniu cnót, które nie przekraczają w sposób konieczny biedne ludzkie siły?...""


MYŚL KSIĘDZA BOSKO.









Trzydziesta Druga Niedziela zwykła 8 listopada 2026; Rok A, II :



Przypowieść o dziesięciu pannach

Ezop napisał kiedyś bardzo ciekawą bajkę, w której każdy z nas może odnaleźć w pewnym sensie siebie.

Dawno, dawno temu wilki posłały delegację do owiec z propozycją zawarcia wieczystego pokoju. Argumenty były przekonujące i trafne: "Nie ma sensu żyć w nieustannym napięciu i ciągłej wojnie. Gdyby nie wstrętne psy, co ujadają na każdego zbliżającego się, dawno byłby pokój". Owce dały się przekonać i pozbyły się opiekunów dla świętego spokoju. Wkrótce zostały zjedzone przez wilki, bowiem były bezbronne.

Morał tej bajki jest aż nazbyt oczywisty: brak roztropności najczęściej kończy się tragicznie. O tę roztropność apelował przed dwoma tysiącami lat Jezus, gdy w przypowieści o dziesięciu pannach mówił: "Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny" (Mt 25). Na czym w kontekście dzisiejszej Ewangelii polega roztropność chrześcijanina? Niech mądre panny będą naszymi przewodniczkami.

Pierwszą cechą człowieka roztropnego jest jego jak najlepsze przygotowanie do czekających go zadań. Roztropne panny nie tylko zabrały ze sobą lampy, ale wzięły "również oliwę w naczyniach" (Mt 25). Zatem przygotowanie się na wszelką ewentualność to cecha ludzi roztropnych. Chrześcijanin – tak jak każdy człowiek – nie wie, co go może spotkać. Stąd roztropność nakazuje takie postępowanie, które pozwoli przetrwać nawet najtrudniejsze momenty.


Jakże nie przytoczyć w tym miejscu przykładu młodej matki, której dziesięcioletni syn miał mieć operację. Przyszła do kancelarii prosić, aby ksiądz modlił się za jej dziecko, ponieważ ona tego nie potrafi. W rozmowie okazało się, że ostatni raz klęknęła do modlitwy dwadzieścia lat temu, w czasie swojej pierwszej Komunii Świętej. Gdyby była roztropna, nie biłaby rekordów w omijaniu spotkań z Bogiem. Wtedy gdy najbardziej potrzebowała tej modlitwy, nie potrafiła się do niej „przymusić”. Można więc powiedzieć, że człowiek roztropny to ten, który przygotowuje się na dobre i złe chwile. Ewangeliczne roztropne panny przewidziały, że Oblubieniec się opóźni. Chciały i potrafiły się przygotować.


Nasuwa się jednak w tym miejscu pytanie, jak ja jestem przygotowany na przeciwności losu. Gdyby dziś spadła na mnie "hiobowa wieść", jaka byłaby reakcja? Czy dotychczasowe życie, wyznawana hierarchia wartości pozwoliłyby przetrwać trudne chwile?

Patrząc jednak na dzisiejszą Ewangelię, nie sposób nie zauważyć jeszcze jednej cechy człowieka roztropnego. Otóż panny roztropne nie uległy namowom pozostałych, które domagały się użyczenia oliwy. Odpowiedziały: "mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie" (Mt 25).


Na pierwszy rzut oka jest to postawa egoistyczna. Z drugiej jednak strony odmowa stała się przejawem życiowej mądrości. Człowiek roztropny to osoba mądra, która nie ulega podszeptom, modom i podpowiedziom. Roztropny chrześcijanin wie, co w życiu jest najważniejsze, jaki jest jego cel oraz jakie środki służą temu celowi.

W obecnym świecie jest wielu doradców, którzy ukazują różne jedyne i najlepsze maksymy życiowe, mające zapewnić szczęście i dobrobyt. Jedna z nich brzmi: "Zbytnia troska o codzienność sprawia, że staje się ona nie do zniesienia. Postępuj tak, aby inni taką troskę żywili". Chyba nie potrzeba komentarza do tego manifestu egocentryzmu!

Trzeba na koniec wspomnieć o jeszcze jednym aspekcie roztropności. Oblubieniec wpuścił na ucztę weselną te panny, "które były gotowe" (Mt 25). Ciągła gotowość na spotkanie z Panem to trzeci element chrześcijańskiej roztropności. Seneka mawiał: "Jest tak: nie otrzymujemy krótkiego życia, ale czynimy je krótkim, i nie brakuje nam życia, ale je trwonimy". Gotowość chrześcijańska polega na zgodzie na zrządzenia opatrzności Bożej.


Kapelan Ojca Świętego Jana Pawła II ks. kard. Stanisław Dziwisz wspominał, że ostatnimi słowami wypowiedzianymi przez papieża były: "Pozwólcie mi odejść. Totus Tuus". Można to zrozumieć jako poddanie się woli Bożej: jestem gotowy, weź mnie, Panie. Słowa Chrystusa "czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny" (Mt 25) są tak naprawdę wezwaniem do troski o roztropne używanie życia.

Spróbujmy podsumować i odczytajmy symbolikę zawartą w dzisiejszej Ewangelii. Nietrudno się domyślić, że roztropne panny to ludzie, którzy są zawsze wsłuchani w głos Pana, pełnią Jego wolę w każdej chwili. Przyjście Pana nie będzie dla nich żadnym zaskoczeniem. Oliwa to symbol gotowości, może w postaci dobrych uczynków, dzięki którym można będzie znaleźć się kiedyś na godach z Bogiem. O ludziach, którzy zjawią się przed Panem z pustymi rękami, powie On: „Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was”. Oto nowy obraz kary za brak czujności. A cała przypowieść kończy się wezwaniem do czujności: „Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny”. Obyśmy w ostatniej chwili życia znaleźli się w grupie wpuszczonej na ucztę niebieską! Bądźmy roztropni!


ks. Janusz Mastalski







Święto rocznicy poświęcenia Bazyliki Laterańskiej 9 listopada 2026; Rok A, II :



Wiele osób sądzi, że najważniejszym kościołem papieskim jest bazylika św. Piotra na Watykanie.
To jednak nieprawda. Bazylika świętego Jana na Laterania odegrała doniosłą rolę w historii chrześcijaństwa i dlatego Kościół obchodzi specjalny dzień, przypominający moment jej poświęcenia.
Bazylika ta jest jedną z czterech Bazylik Większych Rzymu. Nazwa tego miejsca pochodzi od nazwiska starożytnych posiadaczy tych ziem. Gdy w 313 r. wydano edykt pozwalający na oficjalne wyznawanie wiary chrześcijańskiej, cesarz kazał wybudować tutaj okazałą świątynię pod wezwaniem Chrystusa Zbawiciela, św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty. Stała się ona pierwszą katedrą Rzymu, a przylegający do niej pałac - siedzibą papieży.
Jej poświęcenie miało miejsce 9 listopada 324 r. W ciągu kilku wieków panowało tu 161 papieży i odbyło się pięć soborów powszechnych. Bazylika na Lateranie przestała być siedzibą papieży od czasów niewoli awiniońskiej w XIV w. W 1377 r. papież Grzegorz IX przeniósł swą siedzibę do Watykanu.
Do dziś bazylika laterańska zachowuje swe wyjątkowe znaczenie. W odróżnieniu od trzech pozostałych rzymskich kościołów patriarchalnych przysługuje jej tytuł arcybazyliki; każdy nowo wybrany biskup Rzymu udaje się do niej w uroczystej procesji. Nad wejściem do świątyni znajduje się łaciński napis, który najlepiej oddaje wagę i rolę tego miejsca:
Mater et Caput omnium Ecclesiarum Urbis et Orbis
to znaczy: Matka i Głowa wszystkich kościołów Miasta i Świata.


Dla pozostałych trzech bazylik rzymskich obchodzimy jedynie wspomnienie (na przykład dla bazyliki św. Piotra i św. Pawła - 16 listopada). Obchód w dniu 9 listopada ma jednak rangę święta, a więc taką, jaka przysługuje parafianom każdej świątyni na świecie w dniu rocznicy jej poświęcenia. Bazylika laterańska, jako katedra papieża, jest parafią nas wszystkich, dlatego jako cały Kościół obchodzimy to święto. Stajemy więc wobec tajemnicy Kościoła, którego fundamentem jest Jezus Chrystus, a opoką - Piotr. Przypominamy sobie w ten sposób o mocnej więzi Kościołów lokalnych (diecezji rzymskiej) ze Stolicą Apostolską.

Przedruk z portalu OPOKA


W centralnym miejscu bazyliki św. Jana na Lateranie znajduje się ołtarz papieski, ponad którym wznosi się gotycki baldachim. Mszę św. przy tym ołtarzu ma prawo celebrować tylko Ojciec Święty i czyni to zawsze w Wielki Czwartek. Zgodnie z pradawnym przekazem, relikwie świętych Piotra i Pawła są przechowywane w górnej części baldachimu, za pozłacanymi sztachetami. Zaś pod baldachimem - według tradycji - znajdują się pozostałości drewnianego ołtarza, przy którym odprawiało Eucharystię pierwszych 33 papieży.

Świątynia laterańska była kilkakrotnie niszczona. Najpierw zburzyli ją Wandalowie, kilka wieków później została zrujnowana na skutek trzęsienia ziemi. Nie ominął jej też pożar. Jednak za każdym razem papieże dokładali wszelkich starań, by "Matka i Głowa wszystkich kościołów miasta i świata" powstała z ruin.










Wspomnienie św. Leona Wielkiego, papieża i doktora Kościoła 10 listopada 2026; Rok A, II :



Leon urodził się około 400 r. w Toskanii. Papież Celestyn I mianował go archidiakonem. Od młodości wyróżniał się tak wielką erudycją i zdolnościami dyplomatycznymi, że nawet jako zwykły akolita wysyłany był przez papieża do ważnych spraw. Na jego polecenie udał się m.in. z poufną misją do św. Augustyna, biskupa Hippony. Kiedy przebywał jako legat w Galii, został obrany papieżem (440) po śmierci Sykstusa III. Jego pontyfikat przypadł na czasy licznych sporów teologicznych i zamieszania pośród hierarchii kościelnej. Musiał zwalczać liczne herezje oraz tendencje odśrodkowe. Poprzez swoich legatów brał udział w soborze w Chalcedonie (451), który ustalił najważniejsze elementy doktryny chrystologicznej. Leon rozwinął naukę o dwóch naturach w Chrystusie. Sobór Chalcedoński przyjął wiarę w jednego Chrystusa w dwu naturach, obu niezmiennych i nieprzemieszczalnych, ale także nierozdwojonych i nierozdzielnych. Obie natury razem tworzyły jedną osobę. Bronił Italii i Rzymu przed najazdami barbarzyńców. Wyjechał naprzeciw Attyli, króla Hunów, i jego wojskom, wstrzymał ich marsz i skłonił do odwrotu (452). W trzy lata później podjął pertraktacje ze stojącym u bram Rzymu Genzerykiem, królem Wandalów. Niestety, król nie dotrzymawszy umowy, złupił Wieczne Miasto.Papież był obrońcą kultury zachodniej. Jako pierwszy papież otrzymał przydomek "Wielki". Żył 70 lat, zmarł 10 listopada 461 r. w Rzymie.

Oprac. na podst. www.brewiarz.katolik.pl









Wspomnienie św. Marcina z Tours, biskupa 11 listopada 2026; Rok A, II :


Patron Francji, Amiens, Tours, żołnierzy, kawalerzystów, rusznikarzy, hotelarzy, młynarzy, szczotkarzy, sukienników i żebraków.

Marcin, wielki i słynny święty, urodził się w 317 r. w Panonii, gdzie ojciec był wówczas trybunem wojskowym. W piętnastym roku życia wstąpił do armii i służył w gwardii cesarskiej. W Galii pod Amiens rozegrała się słynna scena z biedakiem, któremu dał połowę płaszcza. Połowa bowiem była własnością garnizonu, a połowa należała do żołnierza. Zziębniętemu żebrakowi dał więc wszystko. W śnie ujrzał Chrystusa odzianego połową jego opończy i mówiącego do otaczających go aniołów: "To Marcin okrył mnie swoim płaszczem". W 356 r. Marcin przyjął chrzest i opuścił armię uważając, że wojowanie nie zgadza się z przyjętą wiarą. Udał się do Poitiers, gdzie był uczniem i akolitą św. Hilarego, biskupa. Następnie przez dziesięć lat był pustelnikiem, gromadząc wokół siebie grono uczniów, z którymi założył klasztor. Jego sława sprawiła, że wybrany został biskupem Tours w 371 r., nadal kierując klasztorem. Dla siebie był surowy, dla innych wyrozumiały. W trosce o czystość wiary wykazywał błędy, zwłaszcza pryscylianom,. Był dobrym pasterzem swojego ludu, założył jeszcze inne klasztory, pouczał duchowieństwo i gorliwie głosił Ewangelię. Zmarł w Candes, wracając z wyprawy duszpasterskiej, 8 listopada 397 roku. W Tours pochowano go w trzy dni później - 11 listopada - i ten dzień stał się powszechnie jego wspomnieniem. Po jego śmierci Tours stało się jednym z najbardziej odwiedzanych miast Galii. Do grobu świętego pielgrzymowali Chlodwig, Klotylda, Chlotar i niemal wszyscy Merowingowie. Już w ich czasach Marcin stał się świętością narodową. Przedstawia się go jako kapłana z mieczem i płaszczem żołnierskim u nóg lub jako żołnierza przecinającego mieczem własny płaszcz i podającego go żebrakowi.











Opracowano
na tydz. 08.11.2026. - 15.11.2026.






Po nacisnięciu na niżej podany napis można przejść na drugą część strony głównej.

Następna strona




STANOWISKO
RADY STAŁEJ KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI
WOBEC DZIAŁAŃ JANA PAWŁA II
ODNOSZĄCYCH SIĘ DO PRZESTĘPSTW SEKSUALNYCH WOBEC MAŁOLETNICH


Poniżej link do treści "STANOWISKA".

TREŚĆ komunikatu.







KOMUNIKAT METROPOLITY KATOWICKIEGO W ZWIĄZKU Z PIERWSZĄ ROCZNICĄ BEATYFIKACJI KS. JANA MACHY


Poniżej link do treści "KOMUNIKATU".

TREŚĆ komunikatu.







INFORMACJA O PEREGRYNACJI OBRAZU "MATKI BOSKIEJ ROBOTNIKÓW SOLIDARNOŚCI" W WYBRANYCH PARAFIACH NA TERENIE REGIONU ŚLĄSKO-DĄBROWSKIEJ "SOLIDARNOŚCI"


Poniżej link do treści "INFORMACJI".

TREŚĆ Informacji.







SŁOWO WDZIĘCZNOŚCI METROPOLITY KATOWICKIEGO PO PIELGRZYMCE KOBIET I DZIEWCZĄT DO PIEKAR ŚLĄSKICH


Poniżej link do treści "KOMUNIKATU".

TREŚĆ Komunikatu.







KOMUNIKAT METROPOLITY KATOWICKIEGO O PIELGRZYMCE KOBIET I DZIEWCZĄT DO PIEKAR ŚLĄSKICH.


Poniżej link do treści "KOMUNIKATU".

TREŚĆ Komunikatu.







KOMUNIKAT METROPOLITY KATOWICKIEGO w nawiązaniu do komunikatu Nuncjatury Apostolskiej w Polsce z dnia 4 grudnia:


Poniżej link do treści "KOMUNIKATU".

TREŚĆ KOMUNIKATU.








KOMUNIKAT METROPOLITY KATOWICKIEGO PO WIZYCIE AD LIMINA APOSTOLORUM:


Poniżej link do treści "KOMUNIKATU".

TREŚĆ KOMUNIKATU.








SŁOWO ARCYBISKUPA KATOWICKIEGO DO WIERNYCH I DUCHOWIEŃSTWA ARCHIDIECEZJI KATOWICKIEJ:


Poniżej link do treści "SŁOWA".

TREŚĆ SŁOWA.








DEKRET METROPOLITY KATOWICKIEGO W ZWIĄZKU Z ZMNIANĄ PRZYNALEŻNOŚCI BUDYNKÓW PRZY AL. KORFANTEGO
DO PARAFII NAJŚWIĘTRZEGO SERCA PANA JEZUSA ORAZ PARAFII NAJŚWIĘTRZEJ MARII PANNY WSPOMOŻENIA WIERNYCH :


Poniżej link do treści DEKRETU.

TREŚĆ DEKRETU.


Poniżej link do map z budynkami przynależnymi do Paraffi NMP Wspomożenia Wiernych.

Mapa 1.

Mapa 2.

Bloki na Słoneczna 24 (w budowie).







Apel Konferencji Episkopatu Polski o poszanowaniu niedzieli jako dnia wolnego od pracy.


Poniżej podajemy link do apelu podpisanego przez Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski oraz Arcybiskupa Metropolity Katowickiego z dnia 05.03.2021r.:

TREŚĆ APELU.







WSPIERAJ SENIORA:


Jeśli jesteś SENIORKĄ lub SENIOREM, ukończyłaś/ukończyłeś 70. rok życia zapoznaj sie z propozycją pomocy.

WIDOK PLAKATU DLA SENIORÓW.







Komunia na rękę nie jest profanacją!.


Poniżej podajemy link do treści listu podpisanego przez Przewodniczącego Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Konferencji Episkopatu Polski.

TREŚĆ LISTU.








Następna strona